wydarzyło się coś ciekawego?

Poinformuj nas o tym

Punkt wymiany ciepła na Bemowie został śmietnikiem

Ludzie przynosili nawet brudną bieliznę

  • 11 stycznia 2022
  • Patrycja

Zdjęcie: Zdjęcie poglądowe

Na Bemowie, obok ratusza, powstał "punkt wymiany ciepła", czyli punkt wymiany odzieży. Otwarto go w listopadzie z inicjatywy radnych. Mimo, że praktycznie wszędzie w Warszawie, gdzie taki punkt otwarto, po kilku tygodniach po tym, jak entuzjazm radnych opadał, miejsce to stawało się śmietnikiem. Okazało się również, że najbiedniejsi mieszkańcy wstydzą się podejść do takiego punktu, ponieważ najczęściej jest on zlokalizowany w miejscu, w którym jest dużo przechodniów i całe tłumy krytycznie patrzą na osoby, które potrzebują skorzystać z takiego miejsca. 


Co dalej z "punktem wymiany ciepła"?

Na Bemowie miało być inaczej. Urzędnicy bemowskiego ratusza zapewnili, że od poniedziałku do piątku sprzątają ten punkt i nadal wierzą w to, że ta inicjatywa ma sens. To, co zastano po Nowym Roku - zdawało się temu przeczyć. W bemowskim punkcie walało się pełno rzeczy, bałagan był ogromny, a wiele osób przyniosło do punktu nawet... brudną, zużytą bieliznę.

Co prawda namiot już uporządkowano, a Weronika Rosińska z urzędu dzielnicy w rozmowie z tustolica.pl zapewniła, że bałagan powstał w przerwie między 31 grudnia a 3 stycznia, tylko dlatego, że urząd nie był czynny i pracownicy nie mogli monitorować tego, jak wygląda namiot. 

Jak przy okazji zdradziła Weronika Rosińska - problemem nie jest tylko bałagan, ale fakt, że ludzie przynoszą rzeczy letnie, używane i zniszczone, chociaż w regulaminie jasno zaznaczone jest, jakie ubrania powinny być tam przekazywane. 

Nadal zachęca się, aby wszystkie osoby, które potrzebują ciepłych ubrań na zimę - nie krępowały się, a skorzystały z rzeczonego namiotu z odzieżą. 




Ocena artykułu:


Dodaj komentarz

Przepisz kod